Eotytanopsy

Młode, podobne do tapirów eotytanopsy zapuściły się niebezpiecznie blisko wody, nie zważając na ostrzegawcze nawoływanie matki. Drapieżca czający się nieruchomo między namorzynami nie przepuści takiej okazji. Rzuca się w ich kierunku, gwałtownie wiosłując mocnymi tylnymi kończynami, zatapia potężne zęby w zdobyczy i wciąga ją pod wodę. Szaleńcze zmagania ofiary słabną, w miarę jak się topi uwięziona w szczękach porywacza. Krwiożerczy zwierz wynurza się nad powierzchnię, by pożreć zdobycz. Na pierwszy rzut oka ten przerażający drapieżnik przypomina krokodyla ma krępe kończyny, potężny ogon, długi pysk i oczy osadzone wysoko na czaszce. Ale zamiast łusek i pancernych tarcz pokrywa go sierść, a jego nogi zakończone są kopytami, a nie pazurami. Także guzki na zębach świadczą, że nie jest gadem, lecz ssakiem. Ten nieprawdopodobny zwierz to Ambulocetus, jeden z wczesnych waleni, będący którymś z rzędu ogniwem pośrednim łączącym ich lądowych przodków z około 80 gatunkami wielorybów, delfinów i morświnów, które obecnie władają oceanami.